***
chciałabym napisać o tym co mnie dręczy. nie wiem od czego zacząć. tego jest tak wiele.
chcę mi się płakać.
w zamkniętym ciemnym pokoju,
na drzwiach tabliczka
"nie wchodzić"
i nicość,
a kiedy chce już wyjść
nieznana mi siła
mocno trzyma mnie.
a kiedy już ciemno,
za oknem iskrzy się śnieg
widzę tylko więcej.
więcej negatywów życia.
wchodząc do domu,
ściągam maskę.
zabijam dzisiejszy dzień.
a tyle miało się zmienić.
tyle przygód miałam przeżyć.
ile rzeczy mnie omija?
wciąż
chce mi się płakać,
nie dam rady zasnąć,
żołądek nie pozwala,
serce chce zapomnieć,
podświadomość pracuje.
marzę tylko o 3 rzeczach,
jakże ważnych dla mnie,
najważniejszych.
żeby tata wrócił szybko,
żeby M się trochę zmienił,
żebym mogła się wypłakać komuś
komu niczego nie muszę tłumaczyć.
a kiedy już faktycznie zniknę,
to żeby choć ktoś zapłakał,
zaświecił mi światło na drogę.
-----------------------------------------------
Panie Boże, jakie błahe jest me życie,
Grzeszę ciągle, łamie postanowienia,
nie potrafię modlić się o świcie.
------------------------------------------
"Witajcie z nieba zesłani posłowie,
Ku nam przychylni, święci Aniołowie,
Wy pojedynkiem strzeżecie każdego,
Teraz i zawsze bronicie od złego."
--------------------------------------------------
Więcej pokus niż czasu by po nie sięgnąć,
Więcej grzechów niż sumienie zmieści na pewno,
Wiem jedno, nie wiem ile przede mną jeszcze,
Diabeł krzyczy do ucha a anioł szepcze,
I kogo słuchać by pomysły były mądrzejsze,
Jak dbać o czystość ducha,
Gdy życiem chce się bawić w najlepsze,
Więcej marzeń niż czasu by je spełnić,
Więcej namietnośći niż serce może zmieścić.
17:25:07 26/01/2012 [komentarzy 0] *komentuj *
Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: Weheartit
